Kategorie
Przepisy

TOFU, KTÓRE POLUBISZ

TOFU, KTÓRE POLUBISZ

Wiele osób na myśl o tofu mają tylko jedną reakcję – fuuu. Jest jeden składnik, który odmienia to-fuu na to-mniam! 

 

A jest nim skrobia ziemniaczana! Sprawia ona, że tofu z nieapetycznej gąbki staje się chrupiącymi kawałkami z miękkim środkiem. 

 

Wystarczy do pokrojonego tofu dodać skrobię i dokładnie wymieszać (najłatwiej w woreczku/większym pudełku). Mniej więcej 1 płaska łyżka na 100 gramów tofu będzie akurat. Takie tofu wrzucamy na patelnię z rozgrzanym olejem (na te 100 g tofu wystarczy 1 łyżka), ale ostrożnie! Kostki nie powinny się dotykać, bo inaczej zlepią się wszystkie w jedną bryłę. Warto poczekać chwilę i nie mieszać ich za często, dzięki temu zdobędą idealnie złotą skórkę. 

 

Takie tofu można dodać do wszystkiego:

  • azjatyckich makaronów,
  • bowli,
  • sałatek,
  • sosów,
  • a nawet jeść solo.

 

Dajcie znać jak wyszło! 

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 

Kategorie
Przepisy

Amerykańskie pumpkin pie

Amerykańskie pumpkin pie

Pumpkin pie to tarta dyniowa, która ma swoją wieloletnią tradycję w Stanach Zjednoczonych. Jest nieodłącznym elementem Święta Dziękczynienia, ale piecze się ją nie tylko z tej okazji. Szukałam inspiracji na to ciasto na amerykańskich blogach kulinarnych, ale moja chęć zrobienia tego według klasycznego przepisu szybko poszła w zapomnienie. Wszędzie czytałam zdanie “najlepsze pumpkin pie wychodzi z dyni z puszki”. 

 

W Polsce mamy naprawdę świetne dynie, a te od Nowalijki to już w ogóle gwarancja dobrej jakości. Żadne puszki nie wchodzą w grę.

 

Stworzyłam więc przepis, który łączy tradycję amerykańską z polskimi dobrociami i szczyptą niewygórowanego szaleństwa. 

 

Kruche ciasto:

  • mąka pszenna – 1 szklanka
  • mąka pełnoziarnista – ½ szklanki
  • masło – 100 g
  • sól – ⅓ łyżeczki
  • zimna woda – 6 łyżek

 

Masa dyniowa: 

  • puree z dyni (najlepsza tutaj będzie piżmowa) – 2 szklanki
  • cukier – ¾ szklanki
  • jajka – 3 sztuki
  • skrobia ziemniaczana – 1 łyżeczka
  • śmietana 30% – 1 szklanka
  • przyprawy w proszku – cynamon ½ łyżeczki, kardamon ⅓ łyżeczki, imbir ⅓ łyżeczki, chili ⅓ łyżeczki, pieprz – 3 szczypty, sól – 2 szczypty

 

Sposób przygotowania:

 

Zacznij od dyni – pokrój ją na mniejsze kawałki, pozbądź się gniazd nasiennych i piecz około 30-40 minut w piekarniku w 180 stopniach do momentu, w którym będzie zupełnie miękka i bez problemu wsadzisz w nią widelec. 

 

W międzyczasie przygotuj kruche ciasto. Wszystkie składniki muszą być turbo zimne – to bardzo ważne. Zagnieć wszystkie składniki ze sobą. Uformuj kulę, owiń ją folią i wstaw do lodówki – im dłużej tym lepiej, ale nie krócej niż pół godziny. 

 

Pewnie Twoja dynia już zdążyła się upiec, więc przygotuj z niej puree – usuń skórkę i zblenduj miąższ. Odmierz dwie szklanki i przełóż do większej miski. Dorzuć wszystkie pozostałe składniki. Jeśli wolisz tradycyjne smaki – użyj tylko cynamonu, kardamonu i imbiru, ale jak lubisz eksperymentować – nie bój się dodać chili, pieprzu i soli – one naprawdę fajnie podkręcają smak! Zblenduj wszystko tak, żeby nie powstało zbyt dużo bąbelków powietrza – przez nie ciasto się podniesie i opadnie, a to nie jest nam potrzebne. 

 

Okej, masa na spód pewnie się już schłodziła, więc lecimy z rozwałkowaniem jej na blacie oprószonym mąką. Wałkujemy, a następnie przekładamy na dno formy/blachy wysmarowanej masłem. W spodzie robimy dziurki widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy coś, co odciąży nam ciasto (nie chcemy, żeby urosło) – to może być suchy groch, fasola. Ja używam drobnych monet, one fajnie przewodzą ciepło, więc zawsze mam garść groszówek do pieczenia w swojej kuchni. Spód włóż do piekarnika na 20 minut w 180 stopniach, po tym czasie wyjmij obciążniki i piecz jeszcze 10 minut.

 

Ufff, już końcówka! Wylewamy płynną masę dyniową na upieczony spód i wstawiamy do piekarnika najpierw na 10 minut w 200 stopniach, a potem zmniejszyć temperaturę do 180 i piec jeszcze 30 minut. 

 

Gotowe! Tradycyjnie w Stanach podaje się je w ubitą śmietaną.

 

Dajcie znać jak wyszło! 

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 
#współpraca

Kategorie
Przepisy

Sałaty, burak, figa i kozi ser

Sałaty, burak, figa i kozi ser

Też tak macie, że jeden produkt spożywczy potraficie przygotowywać na 100 różnych sposobów? Ja tak mam z burakami od Nowalijki! Wcześniej były tu przepisy z ich udziałem na chłodnik i makaron, teraz czas na jesienną sałatkę!

To fajna pozycja, która łączy w sobie pyszne buraki, delikatne figi, kwaśne nektarynki, intensywny ser i słodki sos. W każdym kęsie coś się dzieje, zobaczycie! Wiele osób nie lubi koziego sera, w jego miejsce można użyć sera pleśniowego lub delikatniejszego sera, np. typu włoskiego.

Wykorzystamy nie tylko buraki od Nowalijki, ale też ich gotowe miksy sałatkowe, żeby choć odrobinę ułatwić sobie życie. W tym przepisie wykorzystałam zawartość Miksu Wygodnego Zielony Smak, w którym znajdują się nie tylko liście, ale też pestki i sos. Jeśli więc używamy tego produkty, to nie musimy dodawać osobno nasion i robić sosu, Nowalijka już nam to przygotowała!

Do jednej porcji sałatki potrzebujemy:

  • miks sałatkowy Wygodny lub inną zieleninę,
  • ¼ opakowania gotowanych buraków,
  • 1 figę, 
  • ½ nektarynki,
  • kozi ser, miękki – 60 gramów (4 łyżeczki).

Jeśli nie korzystamy z Wygodnego Miksu, potrzebujemy dodatkowo:

  • miód – ¼ łyżki, 
  • olej rzepakowy lub oliwa z oliwek – 1 łyżka,
  • sok z cytryny,
  • musztardę – ½ łyżeczki,
  • sól i pieprz.
  • miks nasion i pestek – 1 łyżkę.

Sposób przygotowania:

Sałatę wykładamy na talerz, dodajemy pokrojone buraki, figi, brzoskwinie i kozi ser. Posypujemy pestkami. Miód łączymy z olejem, solą i pieprzem i intensywnie mieszamy. Sos wylewamy na sałatkę i gotowe!

Całość ma około 380 pysznych kalorii, 15 gramów białka, 21 gramów tłuszczu i 40 gramy węglowodanów.

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 
#współpraca

Kategorie
Przepisy

Śliwki pod owsiano-orzechową kruszonką

Śliwki pod owsiano-orzechową kruszonką

Czas na śliwki! Ten szybki deser można zrobić na każdych innych owocach, ale sezonowe owoce i warzywa warto wykorzystywać, póki są! 

 

Do przygotowania deseru potrzebujemy:

 

1 kokilki i piekarnika, nie każdy posiada, więc uprzedzamy na początku :),

2 śliwek,

2,5 łyżki płatków owsianych,

¼ łyżki miodu,

¼ łyżki masła orzechowego,

cynamonu. 

 

Piekarnik rozgrzewamy do 180’C. Śliwki kroimy jak nam pasuje. Płatki mieszamy z miodem i masłem orzechowym. Do kokilki wrzucamy śliwki, a następnie naszą kruszonkę. Całość posypujemy cynamonem i wrzucamy do piekarnika na około 20 minut.

 

Całość ma około 200 kcal, 5 gramów białka, 5 g tłuszczu i 36 węglowodanów.

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 

Kategorie
Przepisy

Fasolka szparagowa po koreańsku

Fasolka szparagowa po koreańsku

Jeśli lubicie koreańskie smaki, to ten przepis na pewno Wam się spodoba. Żałuję, że ukazuje się dopiero teraz, na finiszu sezonu na to wdzięczne warzywo. Jeśli na mrożonej fasolce wyjdzie równie smacznie, to edytujemy ten wpis na wersje całoroczną.

 

W przepisie jest kilka niecodziennych składników, które pochodzą z kuchni azjatyckiej. Na szczęście dyskonty poszerzają swoje asortymenty i można je dorwać podczas tygodni azjatyckich w Lidlu czy Biedronce. Można próbować zmieniać te składniki na inne, ale to właśnie one nadają fasolce charakteru.

 

Fasolkę można podawać jako dodatek do obiadu, samodzielnie lub jako osobne danie z dodatkiem ryżu. 

 

Na przygotowanie dwóch sporych porcji potrzeba:

 

  • 500 g fasolki szparagowej,
  • 1 łyżkę oleju rzepakowego/oliwy z oliwek,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 2 łyżki erytrytolu (można zastąpić ksylitolem lub cukrem),
  • 2 łyżki oleju sezamowego,
  • 1/2 łyżeczki pasty gochujang (można dodać więcej, jest ostra),
  • nasiona sezamu,
  • ⅓ łyżeczki pieprzu,
  • 3 łyżki keczupu.

 

Sposób przygotowania:

 

Zaczynamy od ugotowania fasolki. Wrzucamy ją do wrzątku i gotujemy około 15 minut, można odrobinę krócej, wtedy będzie bardziej chrupiąca. Po ugotowaniu odcedzamy i przepłukujemy zimną wodą. 

 

W międzyczasie przygotowujemy sos: mieszamy razem wszystkie składniki poza olejem rzepakowym/oliwą z oliwek.

 

W woku lub na dużej patelni rozgrzewamy olej rzepakowy/oliwę z oliwek i wrzucamy wysuszoną fasolkę. Smażymy przez chwile, a po czasie wlewamy sos. Sos będzie się gotował na patelni, co sprawi że ładnie się “przyklei” do fasolki. Całość mieszamy jakieś 3 minuty i gotowe! 

 

Porcja fasolki po koreańsku ma około:

 

260 kcal, 6 g białka, 12 g tłuszczu i 25 g węglowodanów

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 

Kategorie
Przepisy

Wegański różowy makaron

Wegański różowy makaron

To jeden z tych przepisów, które robią się tyle, ile trwa ugotowanie się makaronu. Szczerze uważam, że to piękne. 

 

To wersja podstawowa, w pełni wegańska i niskotłuszczowa, ale można dodać do niej wiele dodatków, które sprawią, że będzie jeszcze ciekawsza. Do tego dania pasują orzechy, sery (np. kozi lub feta) i zielone warzywa. 

 

Ten makaron składa się z trzech głównych składników:

 

  • makaronu (na jedną osobę około 100g),
  • gotowanych buraków – szczególnie polecamy te produkcji Nowalijki – z Ryneczku Lidla i Zielonego smaku – około 100 g na osobę*,
  • fasoli białej z puszki – około 60 g*.

Pozostałe składniki to przyprawy – czosnek, sól i pieprz. 

 

Proces przygotowania wygląda tak:

 

  1. Ugotować makaron al dente.
  2. Zblendować buraki z fasolą i przyprawami. 
  3. Wymieszać wszystko razem po odcedzeniu makaronu z wody (polecam to zrobić w garnku, w którym gotował się makaron). 

 

* ja zawsze blenduję całe opakowanie buraków (500g) z całą puszką fasoli (240 g netto). Jak nie do makaronu, wykorzystuję taką pastę do kanapek czy sałatek. Polecam!

 

Podstawowa wersja na osobę to około:

490 kcal, 19 g białka, 2 g tłuszczu i 100 g węglowodanów

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 
#współpraca

Kategorie
Przepisy

Najszybszy makaron na świecie

Najszybszy makaron na świecie

Ten przepis powstał na skutek prawie pustej lodówki i lenistwa – serio. Wciąż nie mogę uwierzyć, że te dwa czynniki doprowadziły do całkiem niezłego dania. A było to tak:

 

W lodówce były:

 

  • kawałek cukinii,
  • kawałek cebuli, 
  • zupa krem z pomidorów Z NATURY.


Na moje szczęście na półce znalazł się też makaron i pamiątka z ostatniej wizyty w szklarniach Nowalijki – bazylia. 

 

W tamtym momencie nie miałam sił ani chęci na na wyjście na zakupy, ani mycie sterty garów, które widziałam oczami wyobraźni, gdy w pierwszej chwili pomyślałam o placuszkach z cukinii. 

Logika mi podpowiadała, że w zasadzie mój pomysł nie może się nie udać. Pokroiłam cukinię i cebulę w kostkę, podsmażyłam delikatnie na patelni, a następnie wrzuciłam suchy makaron i zalałam wszystko zupą. Po niespełna 10 minutach miałam gotowy obiad! Posypałam całość bazylią i okazało się, że to danie ma sens! Zupa idealnie oddała wodę makaronowi, dzięki czemu zrobił się z niej sos, a makaron był al dente. I to wszystko w jakieś 13 minut. 

 

Zupa Z NATURY sprawdziła się tu idealnie, bo nie musiałam w zasadzie niczego doprawiać, żeby smak się zgadzał. Taki makaron na pewno wyszedłby też z użyciem passaty pomidorowej albo pomidorów z puszki, ale wtedy trzeba się liczyć z doprawianiem. 

 

Ten wpis nie jest do końca przepisem, a bardziej pokazaniem metody, która sprawdzi się w wielu różnych konfiguracjach. Taki ekstremalnie szybki makaron można przygotować mając na przykład:

 

  • marchew (najlepiej startą),
  • brokuły, kalafior,
  • paprykę, 
  • bakłażana,
  • ciecierzycę, fasolę, 
  • groszek, kukurydzę.

 

Podsmażamy te warzywa na dużej patelni lub w garnku, można dodać cebulę i czosnek, a następnie wsypujemy suchy makaron, który zalewamy zupą lub passatą, dusimy pod przykryciem do ugotowania się makaronu (w razie czego dolewamy wody). W zależności od tego, co jest naszym sosem – gotowa zupa czy passata, doprawiamy do smaku. Wszystko gotuje się w jednym naczyniu, więc zaoszczędzimy nie tylko mycie garów, ale i energię!

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 
#współpraca

Kategorie
Przepisy

Tortilla wege

Tortilla wege

Od zawsze miałam problem ze składaniem tortilli. Niby się patrzy na tą technikę przy kebabie i McWrapie, ale w domu to nigdy nie wychodzi, zawsze się rozwala. Często miałam tak, że finalnie osobno jadłam placek, a widelcem wyjadałam środek. Do czasu! Poznałam technikę, która sprawia, że jem je częściej, bo nie wywołują u mnie nieznośnej irytacji, jak to bywało wcześniej. 

 

Oczywiście składniki można dowolnie modyfikować. Ważne jest, aby poszczególne segmenty nie były zbyt wysokie, bo wtedy składanie jest utrudnione. 

 

Na jedną porcję, która dostarczy nam około 400 kcal, 15 g białka, 12 g tłuszczu, 49 g węglowodanów są potrzebne:

 

  • tortilla – 1 szt,
  • pomidor – ½ szt,
  • sałata – liść lub dwa,
  • majonez GoVege – 1 łyżeczka,
  • pastę z fasoli – 2 łyżki (dobrze sprawdza się też hummus),
  • ogórki konserwowe – 1 duży lub kilka małych,
  • mozzarellę light – ⅓ kulki,
  • kukurydzę – 2 łyżki,
  • keczup – 1 łyżkę. 

 

I teraz najważniejsze – technika. 

  1. Zaczynamy od nacięcia tortilli od środka do krawędzi. 
  2. Przedzielamy w głowie okrągłego placka na 4 części tak, jakbyśmy chcieli pokroić tort.
  3. Pierwszą ¼ przy krawędzi pozostawiamy pustą. 
  4. Drugą smarujemy łyżeczką majonezu, kładziemy sałatę i pomidora.
  5. Kolejną ¼ zajmuje pasta z fasoli (lub hummus), do której dokładamy ogórki.
  6. Ostatnią pozycję zajmuje ser z kukurydzą i keczupem. 

Kolejność nie ma ogromnego znaczenia, ale warto segment z serem zostawić przy przecięciu, wtedy ser lepiej się roztopi. 


7. No i składamy, zaczynając od pustego fragmentu – nim “przykrywamy” sałatę z pomidorem, a następnie robimy tak z kolejnymi partiami. 

8. Kładziemy tak zwiniętą tortillę na suchą i rozgrzaną patelnię do zarumienienia z obu stron, dzięki temu stanie się przyjemnie chrupiąca, a ser się delikatnie rozpuści. 

 

Gotowe!

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 

 

Kategorie
Przepisy

ESPRESSO TONIC

ESPRESSO TONIC

Espresso tonik!

 

To jedna z tych rzeczy, którą się kocha albo nienawidzi. Dla tych, którzy nie boją się eksperymentować z kawą, przedstawiamy domowy przepis na ten na maksa orzeźwiający i dodający energii napój. Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy ma w domu ekspres, żeby móc sobie zaserwować espresso niczym z włoskiej kawiarni, ale to nie szkodzi! Mamy na to sposób.

 

Na przygotowanie jednej porcji potrzeba:

 

  •  ¾ szklanki lodu,
  • toniku, najlepiej bez cukru,
  • 1 łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, 
  • 40 ml wrzątku.

 

Zaczynamy od zrobienia espresso – kawę rozpuszczalną zalewamy około 40 ml wrzącej wody, mieszamy. Do kubka wsypujemy lód, zalewamy tonikiem do poziomu lodu. Na sam koniec wlewamy nasze espresso – idealnie byłoby, gdyby się trochę schłodziło, ale taka ilość lodu zdecydowanie poradzi sobie z temperaturą kawy. Jeśli chcemy, żeby napój wyglądał efektownie, należy kawę wlewać jak najwolniej, najlepiej skupiając strumień na jakiejś kostce lodu. To sprawi, że kawa będzie się unosić na górze, a przezroczysty tonik będzie czekał na wymieszanie na dnie. Zupełnie nie tak, jak na załączonym zdjęciu 😀

 

Smacznego!

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 

 

Kategorie
Przepisy

CHŁODNIK Z BURAKA

CHŁODNIK Z BURAKA

Letni obiad w 5 minut? Proszę bardzo!

Ekspresowy chłodnik z gotowanych buraków to idealna opcja na upały! 

SKŁADNIKI (na dwie porcje):

  • gotowane buraki (ja wybrałam te z Netto, produkowane przez Nowalijkę*) – 250g

  • ogórek gruntowy – 1 sztuka

  • koperek – 1/3 pęczka

  • kefir – 400 ml

  • czosnek – 1 ząbek

  • sok z cytryny – 2 łyżki

  • sól, pieprz, erytrytol

 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

  • Buraki ścieramy na tarce.

  • Kroimy ogórka w niedużą kostkę.

  • Czosnek przeciskamy przez praskę.

  • Koper siekamy.

  • Wyciskamy z cytryny sok.

  • A teraz wszystkie składniki łączymy ze sobą i GOTOWE!

 

*CIEKAWOSTKA

Buraki produkowane przez Nowalijkę są przygotowywane według francuskiej sztuki kulinarnej zwanej sous vide. Polega ona na tym, że surowe produkty zamyka się szczelnie w folię, a następnie poddaje obróbce cieplnej. Ta technika sprawia, że wszystko co najlepsze zostaje w produkcie – smak, aromat, ale też witaminy i składniki mineralne, a nie rozpuszcza się w wodzie, w której zwyczajowo gotuje się takie produktyTak właśnie dzieje się z burakami od Nowalijki! Sprawdźcie, są pyszne!

Tak przygotowany chłodnik ma:

  • 220 kcal,
  • 10 gramów białka,
  • 9 gramów tłuszczu,
  • 25 gramów węglowodanów

 

Przepis autorstwa dietetyk Anny Thomas. 

#współpraca

Więcej treści
Przepisy

Chlebek bananowy

Wiemy już, że warto ratować samotne banany. Czas się wziąć za bardzo dojrzałe banany!    Idealnym sposobem na czerniejące banany jest zrobienie popularnego chlebka bananowego.

Do przepisu »